Dostępność: Brak

- Po ulicy łazi kominiarz z jakimś kwitem. Przegonić go?

Sebastian zapytał ojca, co robić.

- Kominiarz to dobry znak - stwierdził Marian, który był dziś w doskonałym nastroju.

- Trzeba złapać się za guzik i pomyśleć życzenie. A ja mam dzisiaj życzenie zarobić pół bańki dolarów. Nie przeganiać.

Po chwili kominiarz wszedł na posesję Mariana. Przez otwartą bramę, kątem oka zerknął na dwóch bandytów siedzących w golfie, którzy uważnie mu się przyglądali. Kiedy był już na schodach, otworzyły się drzwi, w których stanął Marian.

- Dzień dobry, okresowy przegląd i czyszczenie kominów - oznajmił kominiarz.

- Nie da się podbić papierów, a przegląd zrobić w innym terminie? - spytał Badylarz.

- Wie szanowny pan, że pieczątki zawsze można przybić, ale w tamtym roku na skutek zaniedbań zaczadziło się...

  • Wymiary: brak informacji
  • EAN: 9788397162839

  Aktualnie niedostępny

Potrzebujesz pomocy?
Pon - Pt. 9:00 - 17:00
tel. 22 836 54 45